ile spalacie ekogroszku na miesiąc

cakemania

Temat: piec z podajnikiem - groszek+pellet - doradzcie prosze
Kane <kaneTNIJT@tlenTOTEZ.plwystukał(a):

Witam

Przegladam wlasnie dla znajomego zasoby w necie, szukamy pieca
retortowego z podajnikiem przystosowanego do spalania ekogroszku ale
i pelletu.


Kupując niemarkowy piec na pelety/ekogroszek:
Zalety: cena, kowal, hydraulik naprawi
Wady: zapomnij o wakacjach, chyba że masz przyjaciela/przyjaciół,
praktycznie co 2-3 dni trzeba zajrzeć, czy pali się tak jak trzeba. No i
badziewie głośne jest.
Słaba dostępność peletów - trochę trzeba za nimi się nachodzić. Lepiej z
węglem, ale zapomnij
o wożeniu worków jutowych w samochodzie w zimie, poza tym mokry ekogroszek
pali się niewiele lepiej
od peletów, daje popiołu tyle, że 2 x dziennie trzeba opróżniać popielnik
(przy peletach 1 x tydzień).

A poza tym to jestem zadowolony. Jak miałem propan to płaciłem 1500 zł
miesiąc, teraz płacę 700 zł (1,5 t peletów).
Tyle że piec hałasuje, niestety stoi na gresie i jak chodzi podajnik to
niesie się niskie buczenie po żelbecie :/


Źródło: topranking.pl/1558/piec,z,podajnikiem,groszek,pellet,doradzcie.php


Temat: spalanie pieca węglowego


w domu ogrzewanych jest 7 pomieszczeń (7 grzejników).
Dziennie spala sie ok. 40-50 kg węgla, czyli ponad tonę na miesiąc.
Nie mam punktu odniesienia, więc nie wiem czy to dużo, czy nie?


Jest dom parter+dwa piętra - ogrzewanych jest 15 pomieszczeń, około
260m2. Kocioł na ekogroszek, kamienica nie ocieplona. Spalanie zimą
przy temperaturze zewnętrznej -20 stopni, na poziomie 60-70kg. Jeden
zasyp zasobnika tj. 200kg, przy temperaturze około -5st, wystarcza na
4 - 5 dni. Temperatura wewnątrz 22 - 24st.


Źródło: topranking.pl/1558/spalanie,pieca,weglowego.php


Temat: spalanie pieca węglowego


w domu ogrzewanych jest 7 pomieszczeń (7 grzejników).
Dziennie spala sie ok. 40-50 kg węgla, czyli ponad tonę na miesiąc.
Nie mam punktu odniesienia, więc nie wiem czy to dużo, czy nie?


Jest dom parter+dwa piętra - ogrzewanych jest 15 pomieszczeń, około
260m2. Kocioł na ekogroszek, kamienica nie ocieplona. Spalanie zimą
przy temperaturze zewnętrznej -20 stopni, na poziomie 60-70kg. Jeden
zasyp zasobnika tj. 200kg, przy temperaturze około -5st, wystarcza na
4 - 5 dni. Temperatura wewnątrz 22 - 24st.

w normie


Źródło: topranking.pl/1558/spalanie,pieca,weglowego.php


Temat: Koszty ogrzewania domu
Ekogroszek teoretycznie jest weglem najtańszym ale tylko teoretycznie.Tona kosztuje 290 pln ale tylko wtedy gdy kupuje się go luzem.Workowanego ,cena wzrasta do 390 pln a więc mniej więcej cena zbliżona do ceny węgla "normalnego"
Ceny producenta-w tym wypadku kop.Juliusz w Sosnowcu.
Ceny u pośredników ok 40-50 pln wyższe.
Ekogroszku w piecu spala się ok.30% więcej niż węgla w grubszym sorcie.Odpadają koszty rozpałki(drewna) bo wygasza się taki piec raz na miesiąc ale dochodzą koszty prądu(podajnik + dmuchawa)
Największe jaja są z kupnem tego węgla.W/w kopalnia już w październiku wprowadziła reglamentację węgla workowanego i przy jednorazowej wizycie można kupić 6(słownie sześć) worków czyli 150 kg.
Po ekogroszek luzem trzeba odstać często kilkadziesiąt godzin.
Czyli jedyne wyjście -kupować latem,tyle,że wtedy trzeba mieć miejsce na jego magazynowanie.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25,31125756,31125756,Koszty_ogrzewania_domu.html


Temat: Piec na eko-groszek - ile spala na miesiąc?
Piec na eko-groszek - ile spala na miesiąc?
Wiem,że to zależy od wielu czynników(np. od tego czy dom jest ocieplony),ale
chciałabym wiedzieć tak orientacyjnie(ile trzeba spalić,żeby ogrzać
ok.120m2).Słyszałam,że ok 1 tony na miesiąc...czy to prawda?Podzielcie się
swoim doświadczeniem,proszę.Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,796,88072405,88072405,Piec_na_eko_groszek_ile_spala_na_miesiac_.html


Temat: Piec na eko-groszek - ile spala na miesiąc?
EKOCENTR 15KW Dom ok. 100-110m2 sterownik GECO G-403-P02, Euroster
(temp nocna od 23 do 7 rano 18oC, temperatura dzienna od 7 do 23
22oC) Bojler 140L, ocieplony tylko strop i podłogi, budynek z lat 60-
tych, palone pierwszy sezon, przy temperaturach +10oC na zewnątrz
piec spala ok 500 kg z woda bojle. na miesiąc, teraz gdy temperatury
od -10oC do -20oC ok 1 tony groszku). Niby dużo pali ale wiadomo to
pierwszy sezon budynek się dogrzewa, do tego metody prób i błędów.
Co wazne ekogroszek suchy podstawą dobrego palenia i zeby to był
groszek a nie tylko z nazwy. Ceny w tej chwili u mnie od 600zł
bardzo drobny groszek( pali się dobrze), do 790zł bardzo dobrej
jakości. Sumując piece na Ekogroszek niby nie takie oszczędne ale
praktycznie bezobsługowe u mnie raz na dwa trzy dni zasypanie kosza
i wyczyszczenie popiołu. Raz na miesiąc gruntowniejsze czyszczenie
wnętrza pieca. Całą reszte obsługuje ślimak, dmuchawa, komputer.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,796,88072405,88072405,Piec_na_eko_groszek_ile_spala_na_miesiac_.html


Temat: Piec na eko-groszek - ile spala na miesiąc?
witam mam podobny problem piec spala mi 125kg ekogroszku w dwa dni.to wychodzi
1,8 tony na miesiąc
wydaje mi się że to stanowczo za dużo. dom mam bardzo dobrze ocieplony o
powierzchni 160m2 niestety doradca doradził mi piec 35kw (jak się dowiedziałem
troszkę za duży) ocieplam pierwszy sezon. temperatura na piecu ustawiona
35stopni bo nie mam termostatów

- czy w następnym sezonie będzie mniej?
-jeśli tak to o ile?
-co radzicie?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,796,88072405,88072405,Piec_na_eko_groszek_ile_spala_na_miesiac_.html


Temat: piec na eko-groszek PILNA SPRAWA
Kurcze...skoro ten eko-groszek to tylko rozdrobniony węgiel,to powiedzcie mi,czy jeśli ktoś pali w piecu tylko węglem,to nie kopci mu się z komina???Czy to zależy od budowy kotła???Mieszkam od niedawna na Stradomiu,mam piec właśnie na eko-groszek(ale od miesiąca zaledwie) i zarówno z mojego komina jak i z kominów moich sąsiadów,którzy mają piece na eko-groszek w ogóle się nie kopci,natomiast z innych kominów wylatują ciemne obłoki,żrącego,śmierdzącego dymu...Czuć je już jak się dojeżdża z Jagielońskiej do Sabinowskiej...:(Bo jeśli od spalania czystego węgla(chociażby był rozdrobniony na EKO-groszek) nie powstaje ciemny,ciężki,śmierdzący dym to czym do cholery palą w piecu ci wszyscy ludzie???Śmieciami i starymi butami???Bo drewno z pewnością tak nie śmierdzi...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,85665243,85665243,piec_na_eko_groszek_PILNA_SPRAWA.html


Temat: Eko-groszek - okolice Warszawy
osobiście polecam tylko ekogroszek z ekoelmy, bralem juz chyba wszedzie i same
smieci były. Odkad biore od nich wszystkie problemy znikly, popiolu niema wcale
i spala sie doskonale, u mnie idzie teraz ok. 400kg na miesiac (dom 140m2). Tu
masz namiary na nich www.ekoelma.pl
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25,85609646,85609646,Eko_groszek_okolice_Warszawy.html


Temat: Na jakie ogrzewanie mam się zdecydować, gaz,olej?
Nie tyle się czepiam, co próbuję ustalić fakty :-)
1. Wiedza nt. dostępu do dobrego i taniego peletu w Polsce to wiedza tajemna,
zarezerwowana chyba dla magów i in. Porównaj np. amerykanski Pellet Fuel
Institute ( www.pelletheat.org ), utworzony jako non-profit przez amerykanskich
producentów peletu, pieców i dostawców. Znajdziesz tam duży spis amerykanskich
producentów peletu z nazwiskami osób kontaktowych i numerami telefonów,
dostawców peletu, podobnie wytwórców pieców, poradniki, porównanie kosztu
różnych paliw itp. Wszystko w zwartej formie, bez achów! i ochów!, cała witryna
o objętości mniejszej i skromniejszej formie niż niejednokrotnie serwisy
polskich firm peletowych (akurat mam na mysli tę firmę, która wiosną 2005
wycofała się z produkcji peletu (złego zresztą, jak wspomniałem)).
Czyżby polscy producenci przez dwa lata nie potrafili się na tyle zorganizować,
aby podobny serwis informacyjny WSPÓLNIE stworzyć. Taki RZETELNY (tzn. np. bez
podawania tendencyjnie wartości opałowej peletu, itp, itd) serwis jest
niezbędny, aby sprzedaż peletu ruszyła. Izba biomasy tego nie zrobiła, nie wiem
skąd ma pieniądze na działalność, ale wniosek że na pewno nie od producentów.
Ostatnio widziałem, że całkiem sensowny serwis informacyjny ma na swojej stronie
polska firma sprzedająca najwięcej kotłów peletowo-groszkowych. Ten młody
człowiek dobrze to zrozumiał.
To, że nie ma takiego serwisu informacyjnego, i, jako jedna z konsekwencji,
producenci muszą się utrzymać z bardzo małej sprzedaży (bo właśnie brak
rzetelnej informacji), to jest właśnie przerzucanie kosztów na odbiorców, jak
napisałem poprzednio.
2. Czyli są koszty obsługi peletów.
3. Kotły dwupaliwowe pelet-ekogroszek mają również mod podtrzymania ognia na
minimalnej mocy w przypadku pracy na ekogroszku, gdy nie można korzystać z
zapalarki. BYć może trudno jest instalatorowi taki mod ustawić w sposób
stabilny, dobrać czasy podawania opału i nawiewu, nastawy te pewnie zależą od
jakości opału. Ale np. przy mocy na podtrzymaniu ok. 1 kW będzie szedł ok. 1 kg
węgla na 7 godzin (wartość opałowa ok. 26 MJ/kg=7 kWh/kg), czyli 3.5 kg na dobę
i 100 kg miesięcznie, lub 500 kg na te ok. 5 miesięcy kiedy nie używa się CO.
Koszt tego węgla to więc poniżej 50 zł miesięcznie. No dobrze, zgoda, może te 50
zł to nie tak mało. Ocena zależy od tego ile w domu zużywa sie ciepłej wody.
Chcę powiedzieć, że bez zapalarki można się obyć przy ekogroszku (przy peletach
już nie bo są sporo droższe, więc koszt podtrzymania ognia to np. 75-100 zł
miesięcznie, więcej też szłoby peletu na podtrzymanie, bo się szybciej spala
określona masa).
Zapalarka ani automatyka kotłów nie są takie drogie. Ja np. zapalarkę zrobiłem
sam, gdy fabryczna drugi raz się spaliła w ciągu roku. Automatyce też przecież
nie robi wielkiej różnicy, czy ma obsługiwać jedną czynność w piecu więcej, to
tylko koszt nieco bardziej rozbudowanego sterownika. Drogie kotły mają cenę
nabitą marką, modą i minimalną sprzedażą (tak jak pisałeś z ceną peletu przy
b.małej sprzedaży).
4. Co do udziału węgla w Szwecji, to zwracam honor, niestety pomyliłem się, jest
tego tylko 5% w rynku energii, opisałem pomyłkę w poście pod postem Toniego. Tam
podałem też link do artykułu który miałem na myśli (ale niestety artykuł może
być trudno dostepny, bo pismo jest płatne, mogę ci przesłać na jakiś prywatny mail)
5. W wyszukiwarce właśnie nie znajdę wszystkiego, co bym lubił przeczytać o
peletach (nie tylko o mnie chodzi, ale o wszystkich potencjalnych klientów),
Napisałem już w p. 1.
6. Też punkt 1.
Ukłony
atomik


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,217,27861853,27861853,Na_jakie_ogrzewanie_mam_sie_zdecydowac_gaz_olej_.html


Temat: Jakie ogrzewanie?
Ja własnie nie jestem pewien tego, że pelet jest prawdziwą alternatywą dla oleju
czy propanu. Cenowo zgoda, jest tańszy, zwłaszcza od propanu, choc przy cenie
600 zł/tonę koszt energii z peletu to ok. 35zł/GJ i jest to tylko niewiele mniej
od oleju (gdy ten wróci do letniej ceny, co po zimie zwykle następuje). Wg mnie
pelet nie jest faktyczną konkurencją do bezobsługowego oleju, bo pelet wymaga
obsługi tak jak eko-groszek, piece peletowe są bardziej zawodne niż olejowe,
trzeba je czyścić tak jak każdy piec na paliwo stałe. Piece peletowe są ponadto
drogie. A propan (sporo droższy, ale bezobsługowy) właściciele domów instalują
głównie czasowo, do czasu podłączenia ich do gazu sieciowego (który to gaz
sieciowy kosztuje tyle co pelet - mówię o energii cieplnej z peletu i gazu
sieciowego).

Wg mnie pelet jest właśnie naturalnym (i trochę bardziej ekologicznym)
konkurentem dla eko-groszku, bo oba one to paliwa stałe i wymagają podobnej
obsługi. Eko-groszek jest spalany równie czysto, jak pelet. Kotły też mogą być
podobne (retortowe), jeszcze rok temu np. wytwórca Twojego kotła (nie palnika)
sprzedawał kocioł retortowy groszkowy jako piec na pelety.
Zdajsie, że sprzedawcy peletów (warszawscy) zrozumieli to i żyją ze sprzedaży
workowanego eko-groszku i kotłów do eko-groszku, a pelet jest u nich "w stanie
czuwania".

Zgadzam się, ze pewną przewagą peletu nad groszkiem jest możliwość automatycznej
zapalarki. Tyle, że jesli na podtrzymanie ognia w lecie w kotle groszkowym przy
minimalnej mocy idzie rocznie np. 500 kg węgla (100 kg na miesiąc jak czytałem),
to nie jest to znowu tak ważne aby mieć piec z zapalarką. Ja, kupując swój piec
peletowy myślałem tak samo jak ty o zapalarce na lato do CWU, potem jednak
zacząłem mieć wątpliwości czy zapalarka jest faktyczną przewagą kotła peletowego
nad groszkowym, jeśli pelet jest dwukrotnie droższy (energia z niego) porównując
do ekogroszku.

Przewagą peletów nad ekogroszkiem to mozliwość budowania bezpieczniejszych
kotłów do peletu, co ma spore znaczenie, ale też nie wszystkie sprzedawane kotły
peletowe są lepsze niż groszkowe.
Pelet jest też niewatpliwie przyjemniejszy niż węgiel groszek, są ładne piece
peletowe typu piec kominkowy (ale drogie). Mi się pelet dość podoba, ale nie
jestem pewien, czy przy takiej cenie (tj. 500-600 zł obecnie) warto do niego
namawiać.

Co do podaży i popytu to jeśli przy małej podaży zrobi się duży popyt, to cena
poszybuje do góry raczej niż spadnie, zgodnie ze wszystkimi zasadami. I nie
liczyłbym tu na przyjaciół ze Wschodu, choć widziałem, że jakaś firma - może
Twoja - pewien czas temu ogłaszała się, że sprzedaje tani pelet z Białorusi czy
Ukrainy.
Jesli sprzedajesz dalej, to może ja bym od Ciebie kupował - ale musi być dobry i
nie bardzo drogi.

Aspekt ekologiczny: zakładając, że nawet milion ludzi w Europie przejdzie ze
spalania paliw kopalnych na drewno (np. w postaci peletu), to w dalszym ciągu
pareset milionów będzie się ogrzewać energią z paliw kopalnych (gazem, olejem
opałowym, węglem - jak w Polsce jeszcze długo będzie). W skali globu ziemskiego
jest to bez znaczenia, bo to mały ułamek procenta. Ważniejsze i znacznie
bardziej ekologiczne jest budowanie elektrowni atomowych (bezpiecznych
oczywiście, tzn. z pożądna automatyką i sztywnym reżimem technicznym obsługi -
to na inny temat), ocieplanie istniejących i nowych budynków, instalowanie
ziemnych pomp ciepła, kolektorów słonecznych (które to kolektory zdajsie są
nieopłacalne obecnie, tzn. zwrot kosztów nastepuje po dłuższym okresie, niż czas
życia kolektora), czy ograniczanie zuzycia benzyny w transporcie.

A w dodatku wcale nie jest takie pewne jak to jest z tym efektem cieplarnianym.
Są tacy naukowcy którzy uważają, że go w ogóle nie ma, a jedynie lekkie zmiany
klimatu obserwowane w ciągu kilkudziesięciu lat są naturalną fluktuacją o długim
okresie. Czy m.in. to nie był powód, że USA nie podpisały protokołu z Kioto?

Moim zdaniem aspekt ekologiczny peletu jest bez praktycznego znaczenia. To co
mówię jest mało euro-polityczne, bo Europa jednak postanowiła przetestować
pelety jako paliwo, np. eksperyment z ciepłownią Avadore w Danii spalającą
rocznie 300 tys. ton peletu, czyli z grubsza tyle ile wynosi potencjał
produkcyjny Polski albo połowę tego, co produkuje się w USA. Miejmy tylko
nadzieję, że eksperyment się powiedzie, a ja wtedy chętnie swoje słowa odszczekam.

Jak czytałem, motywem np. Szwecji popierania peletu było zmniejszenie
uzależnienia energetycznego kraju od sprowadzanych z zagranicy nośników energii,
czyli ropy. Ale Szwecja ma duzo lasów i mało ludzi. Zabudowa na prowincji jest
rzadka, koszty ciagniecia sieci gazowych wysokie. Tam było dużo kotłów olejowych
i zastąpienie w nich palników olejowych peletowymi pozwoliło rodzinom
zredukować o ok. połowę koszty ogrzewania. Tyle, że w Polsce jest tani wegiel,
który podobno w Szwecji jest równie drogi jak olej. Dlatego sytuacja w Polsce z
peletami wygląda inaczej niż w Szwecji, której przykład zwykle się podaje.

Zgadzam się z rolą pobudzania lokalnego rynku przez uprawy energetyczne. Ale
rozmawiałem też z rozgoryczonym mini-hodowcą wierzby w okolicach Warszawy. Ktoś
mu powiedział, że wierzba sama rośnie, więc posadził na piachach. Widocznie nie
wedrował po Mazurach i nie wiedział, że wierzba rośnie, ale na wilgotnych czy
podmokłych gruntach.

Przeglądałem kiedyś opinie o pelecie na amerykańskich listach dyskusyjych
dostępnych w Googlu. Nie ma tam peanów nt. peletu, znalazłem raczej głosy
zalecające rozwagę, wskazujące na obsługowość peletu i mniej pewne piece niż na
inne paliwa. Sam kupiłem piec z ameryki, firmy robiącej piece peletowe od 20
lat. I niestety stwierdzam, że piec ma wady techniczne, konstrukcyjne.

Pozdrowienia i ukłony.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,217,24148988,24148988,Jakie_ogrzewanie_.html