ile nadleśnictw w opolskim

cakemania

Temat: no tak kolejna "gigantyczna" afera w PIS wg GW...
W sprawie skanadli jest coś jeszcze...
To przejecie przez Fundacje Prasowa SOlidarnosci obejektów po byłym expresie
wieczorenym. Wartośc ca 50 mln zl, do tego te nieruchomsoci przynosza okolo 15
mln zł przychodów, ktore sie gdzies rozpływaja

A w przypadku lesniczówki Kurskiego straty gminy i nadlesnictwa są wieksze niz
to co brali czerwoni w Opolu

wiecej na: www.raportnowaka.pl
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,60,51380632,51380632,no_tak_kolejna_gigantyczna_afera_w_PIS_wg_GW_.html



Temat: Robią teren rekreacyjny, więc wytną nam las
Robią teren rekreacyjny, więc wytną nam las
Rzecznik prezydenta Mirosław Pietrucha potwierdza zamiar wycięcia drzew. -
Nie wiem, czy te kwalifikują się jako pojedyncze drzewa, czy już jako las, ale
i tak będą wycięte.


tere-fere, proszę lepiej posłuchać mądrych słów dr. Nowaka: wycięcie lasu to
nie w kij dmuchał.

Nie znam najnowszych przepisów, bo się co chwile zmieniają, ale tak jeszcze
pół roku temu to żeby wyciąć las to wcześniej trzeba znaleźć i przekazać Lasom
Państwowym grunt zastępczy o takiej samej powierzchni do
zalesienia...najlepiej graniczący ze zwartym kompleksem leśnym.

Do tego jeszcze ( nie jestem pewien ) Nadleśnictwo bada zasobność drzewostanu
i jego przyrodniczą cenę. Sprawdzają też, czy w danym regionie pożądane są
dodatkowe zalesienia ( bardzo dobrze byłoby, gdyby Opole zaproponowało działki
w Łódzkiem lub na Mazowszu, to tam Lasy Państwowe bardzo chcą zalesiać....)

Sprawa długa, bardzo papierochłonna, do tego trzeba dodatkowej uchwały RM by
ALP przekazać działkę na zalesienie. No i trzeba wpisać de facto cenę dwóch
działek jako koszt inwestycji.

Plus dla inwestora jest tylko jeden: nie trzeba płacić za każde drzewo osobno,
bo wycinka leśna nie podlega pod opłaty środowiskowe.

Słowem...niech się architekt lepiej zastanowi...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,65,100869631,100869631,Robia_teren_rekreacyjny_wiec_wytna_nam_las.html


Temat: Bezpański DZIK
Bezpański DZIK
Przy dróżce z E40 do Suchego Boru w rowie leży marwy dzik i już zaczyna
brzydko pachnieć. Nadleśnictwo Opole odsyła do Suchego Boru, w Suchym Borze
nie mają zwyczaju odbierać telefonów a smrodek coraz większy...

Może ktoś by się zajął tą kupą mięsa zanim zrobią to lisy.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,65,25783329,25783329,Bezpanski_DZIK.html


Temat: LUBLINIEC
Żeby nie było ze jestem jakimś niedouczonym burakiem i nie potrafie polemizować:
Według „Regionalizacji przyrodniczo–leśnej” T. Tramplera obszar Nadleśnictwa
Lubliniec należy zaliczyć do dwu krain:
• Krainy V Śląskiej , Dzielnicy 5 Równiny Opolskiej, Mezoregionów 5a Borów
Stobrawskich i 5b Lasów Lublinieckich do których należą obręb Dobrodzień oraz
obręb Lubliniec bez swych północno – wschodnich krańców.
• Krainy VI Małopolskiej, Dzielnicy 6 Wyżyny Woźnicko - Wieluńskiej która
obejmuje Obręb Patoka, oraz pozostałą część obrębu Lubliniec.
To przedruk ze strony Lasów Państwowych.
Ja opisując przyrodę Śląska korzystam z opracowań znanego w T.Górach prof.
T.Hadasia i z jego literatury czerpie wszelkie nazewnictwo, gdzie on również
używa nazwy Lasów Lubliniecko-Świerklanieckich.
W tej sprawie nie mam nic więcej do dodania.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,192,15482663,15482663,LUBLINIEC.html


Temat: Wakacje z maluchem w Jastarni
Ja gdzieś mam jakieś namiary bo jeżdże tam o9d 5 lat Jasarnia ostatnio bardzo staniał - niestety mają mniej turystów niż przez ostatnie kilka lat no i bum - ceny spadły ha dla nas to dobrze... Ostatnio spędzaliśmy wakacje w Jastani w ośrodku należącym do Nadleśnictwa w Opolu - Domki Dwa "pokoje" kuchnia i łazienka z toaletą i prysznicem - z tego zo pamiętam za osobę wychodziło ok.500 tygodniowo - dzieci do trzech lat grati do 18lat 50%. Dla dzieci i uczących się oraz studentów zniżka na klimatyczne. Ośrodek jest położony poza centrum po wschodniej części miasteczka tuż przy wydmach - wystarczy przejść przez tory i wydmy i jesteśmy na plaży w tym roku jak się uda to też tam pojedziemy. W pobliżu są sklepy spożywcze i kosmetyczne, niestety do apteki trzeba zasówać na drugi koniec miasta ale jest sklep zielarski w centum gdzie można kupić większość potrzebnych rzeczy .... Znam Jatarnię prawie jak własną kieszeń wię służę informacjami acha i nie jest to reklama bo chyba tak wyszedł post hehehe buziaki jak znajdę namiary to skrobnę
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,5246287,5246287,Wakacje_z_maluchem_w_Jastarni.html


Temat: Porozumienie w sprawie kolejki wąskotorowej
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080325/POWIAT0111...

STARACHOWICE
25 marca 2008 - 0:01
Jest zgoda na kolejkę
Samorządy dogadały się i podpisały porozumienie. Turyści będą jeździć po
trasie linii wąskotorowej Starachowice - Iłża.

Pierwszy wagonik,
Pierwszy wagonik, przywieziony z Karczmisk w powiecie Opole Lubelskie,
będzie jeździł na trasie od Iłży do Marcul, a drugi będzie jeździł na
trasie Starachowice - Lipie. (K. Cuch)
PRZECZYTAJ WIĘCEJ
25 marca 2008
25-03-2008

Andrzej Moskwa, burmistrz Iłży, Andrzej Matynia, starosta starachowicki oraz
Waldemar Wrona, członek Zarządu Powiatu, podpisali porozumienie o odbudowie
kolejki wąskotorowej łączącej obydwa miasta.

Powiat starachowicki oraz gmina Iłża postanowiły wspólnie podejmować
działania mające na celu rewitalizację zabytkowej Kolei Wąskotorowej
Starachowice Wschodnie - Iłża.

WYREMONTUJĄ TORY
W ramach tego porozumienia Starachowice wykonają ekspertyzę torowisk na tej
trasie. Następnie Iłża wyremontuje torowiska na swoim odcinku - do Marcul,
a Starachowice na swoim - do Lipia. Powiat starachowicki użyczy też Iłży
taboru kolejki (lokomotywa i wagon), który od 1 maja będzie kursować na
trasie od Iłży do Nadleśnictwa Marcule, przy granicy z województwem
świętokrzyskim.

Miasto i gmina Iłża wraz z Nadleśnictwem Marcule wyremontują tory, uzupełnią
brakujące szyny na długości 152 metrów i wybudują peron w lesie.
reklama

KRAJOBRAZ I ATRAKCJE
Turyści jadący kolejką z Iłży będą podziwiać krajobraz, a docelowo będą
mogli także zwiedzić odbudowany piec do wypalania wapna w Błazinach oraz
tak zwane arboretum na terenie Nadleśnictwa Marcule.

Kolejka będzie jeździć po trasie wybudowanej w latach 50. linii kolejowej
wąskotorowej Starachowice - Iłża.
Na odcinku około pięciu kilometrów skradziono szyny, dlatego teraz trasy
rekreacyjnej przejażdżki są skrócone. Jedna prowadzi ze Starachowic tylko
do Lipia, a druga z Iłży tylko do Marcul.

Kazimierz Cuch


Źródło: topranking.pl/1570/porozumienie,w,sprawie,kolejki,waskotorowej.php


Temat: Autostrada A2 bez tajemnic
Sarna nie przejdzie pod autostradą [DŁ]
Na 58-kilometrowym odgrodzonym odcinku autostrady A2 w województwie łódzkim
zaplanowano budowę tylko jednego przejścia dla zwierząt – w okolicach Zimnej
Wody w Nadleśnictwie Grotniki. Będzie to przejście pod autostradą o szerokości
18,5 metra. Budowniczowie chcą także przystosować do przejść dla zwierzyny
mosty nad Bzurą i Cisówką. Nie przewiduje się jednak ani jednego przejścia w
Nadleśnictwie Poddębice.



Zdaniem specjalistów, to stanowczo za mało, a na dodatek przejścia te nie będą
dostosowane dla płowej zwierzyny.

– Z przepustów pod autostradami, szczególnie tak wąskich, skorzystać mogą żaby
oraz norowce, takie jak lisy i dzikie króliki – mówi prof. Józef Curzydło,
polski koordynator Europejskiej Sieci Infrastruktury Ekologicznej. – Na pewno
nie przejdzie tamtędy gruba zwierzyna: jelenie, łosie, sarny i dziki.
Potwierdziły to obserwacje pięciu przejść nad autostradą opolską, też wąskich i
wybetonowanych. Co dopiero mówić o przejściu pod Zgadza się z tą opinią Jolanta
Błasiak z Wydziału Ochrony Lasu Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych i podaje
przykłady sprawdzonych na Zachodzie przejść dla zwierzyny, budowanych nad
autostradami. – Mają do 200 metrów szerokości i są zalesione – opisuje.

– Projektowane miejsca przejść konsultowane były z nadleśnictwami, przez które
przebiegać będzie autostrada – wyjaśnia Zbigniew Paliński, wicedyrektor
łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Leśnicy mają jednak wątpliwości. – Otrzymaliśmy wprawdzie mapy z przebiegiem
autostrady, ale z propozycją naniesienia na nich... sugerowanych miejsc budowy
przejść – mówi Józef Lipiński, nadleśniczy z Grotnik. – Projekt był już
zamknięty, więc faktyczne szlaki migracji zwierzyny nie zostały na nim
uwzględnione.

(or) - Dziennik Łódzki
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/454040.html

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,391,20831353,20831353,Autostrada_A2_bez_tajemnic.html


Temat: Festyny i Odpusty
Rok 2005 jest rokiem szczególnym dla jedenastu miejscowości powiatu gliwickiego.
Swoje siedemsetlecie obchodzą bowiem: Knurów, Wielowieś, Rachowice, Rudziniec,
Chechło, Widów, Taciszów, Rzeczyce, Pilchowice, Żernica i Chudów.
Dwudniowa impreza w Rudzińcu odbędzie się w najbliższy weekend, 4 i 5 czerwca,
na boisku LZS-u. W obchody włączyło się nadleśnictwo a honorowy patronat nad
nimi objął Tadeusz Mamok, nadleśniczy i przewodniczący Rady Powiatu.

Zabawa rozpocznie się o godz. 12. występem zespołów dziecięcych ze Szkoły
Podstawowej w Rudnie. O godz. 12.40 zaprezentują się zespoły dziecięce z
Sośnicy, o godz. 13.20 Gryfoczki z Miejskiej Szkoły Podstawowej nr 2 w Knurowie.
O godz. 14 – ogłoszenie wyników konkursu „Najładniejsza pora roku w lesie”. O
godz. 15 – występy klaunów. Od godz. 16.15 występ orkiestry KWK Knurów, a od
godz. 17.30 zespołu Kwaśnica Tyroler Band. O godz. 18.45 zaprezentuje się
Patrycja Wajs, a o godz. 20 – gwiazda wieczoru, Wojciech Gąsowski. Od godz.
21.30 do 3 nad ranem zaplanowano taneczną zabawę.

Niedzielne imprezy odbędą się pod hasłem „Mieszkańcy Rudzińca dla Rudzińca”. O
godz. 11. – na boisku biskup diecezji opolskiej Paweł Stobrawa odprawi mszę
świętą. O godz. 13. przedszkolaki wystawią „Czerwonego kapturka”, 40. minut
później zaprezentują się uczniowie rudzinieckiej podstawówki. Po występie będzie
można spróbować szczęścia w loterii fantowej. O godz. 14.20 – pokazy karate, o
godz. 14.40 zawody i rodzinne konkurencje, o godz. 15.10 – występ uczniów
gimnazjum, a po nim kolejne pokazy walk. O godz. 16. rozpoczęcie strażackich
zawodów, o godz. 17.15. rozgrywek sportowych, o godz. 17.45 – rozstrzygnięcie
loterii fantowej. Godz. 18. – występ zespołu For You, godzinę później duetu
Karmańska-Meka, o godz. 20. – zespołu ANY z Przezchlebia. Od godz. 21. do
północy – zabawa taneczna
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,94,23632746,23632746,Festyny_i_Odpusty.html


Temat: Myśliwi, po co te istoty żyją?
Fragment większej całości:

Kłusownictwo, a zwłaszcza wnykarstwo (stalowe pętle lub zatrzaski) jest
największym barbarzyństwem, mordowaniem zwierząt w potwornych męczarniach
trwających czasem kilka dni. Leśnicy i myśliwi twierdzą, że kłusownictwo jest
procederem bardzo starym, lecz narastającym zastraszająco szybko od początku l.
90., często uprawianym rodzinnie, z pokolenia na pokolenie. Kłusownicy nie
zawsze kierują się chęcią wyżywienia rodziny, bowiem czasem trudnią się tym
ludzie bogaci. Kłusownictwo jest zjawiskiem groźnym, bo uczy okrucieństwa oraz
wyrabia przekonanie o nieskuteczności prawa, gdyż kłusownicy są rzadko uchwytni
lub łagodnie karani. Wg informacji Dyrekcji Regionalnej Lasów Państwowych w
Katowicach wzrasta ilość znajdowanych w lasach wnyków i złapanych w nie
zwierząt: saren, dzików, zajęcy, bażantów.

Myśliwych zbulwersował niedawno widok uduszonej ciężarnej sarny z licznymi
ranami na ciele i 2 brzóz obok: jednej wyrwanej z korzeniami, drugiej złamanej -
świadczących, że zwierzę stoczyło rozpaczliwą walkę o swe życie. Wnyki okazały
się niebezpieczne również dla ludzi, gdyż omal nie doszło do amputacji kończyny
u robotnika leśnego z Nadleśnictwa Pszczyna. Kłusownicy posługują się także
specjalnie głodzonymi, agresywnymi psami, głównie chartami, często
niebezpiecznymi dla ludzi. Co najmniej 30% pozyskiwanej w lasach zwierzyny pada
ofiarą kłusowników - informuje naczelnik Wydziału Gospodarki Łowieckiej i
Rybackiej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach i członek
Naczelnej Rady Łowieckiej - Wiesław Tomecki. Rodzaj kłusownictwa zależy od
regionu: w województwie katowickim, częstochowskim i opolskim przeważa
wnykarstwo, w krakowskim i kieleckim - używanie psów, w województwach
zachodnich - samopały. Najbardziej niebezpieczne, chociaż rzadkie, jest
kłusownictwo z bronią palną, np. pod Gliwicami zginął leśniczy od kuli
kłusownika. Ściganiem kłusownictwa zajmują się głównie leśnicy i myśliwi, lecz
nie mają uprawnień policji i prokuratury, zaś strażników leśnych i łowieckich
jest ciągle za mało.
To tyle w kwestii obrony biednych, głodujących kłusowników.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,128,33982360,33982360,Mysliwi_po_co_te_istoty_zyja_.html